kobieta i mężczyzna w sypialni

Jednym z niezwykle ważnych aspektów męskiego życia jest stałe zachowanie pełnej sprawności seksualnej, mającej istotny wpływ na ogólny stan zdrowia. Nie da się ukryć, że zabiegani, zapracowani i coraz bardziej zestresowani nie przywiązujemy do tego zazwyczaj zbyt dużej wagi, jednak tylko do momentu, kiedy coś nie zaczyna szwankować. Nasze libido może spadać z różnych powodów i objawia się to nie tylko brakiem ochoty na zbliżenie, lecz również innymi, jeszcze bardziej poważnymi zaburzeniami. Najważniejszym jest z pewnością brak możliwości uzyskania i utrzymania erekcji, co natychmiast niekorzystnie wpływa na samopoczucie psychiczne, stając się przyczyną kolejnych chorób, ze stresem i silną depresją włącznie. Jeśli tylko zauważymy u siebie takie problemy, trzeba natychmiast im przeciwdziałać, jednakże niekoniecznie sięgając od razu po silne środki farmaceutyczne. Ludzie przez setki lat radzili sobie z nimi w bezpieczniejszy sposób, sięgając wyłącznie po to, co dała nam natura, a ilość ziół sprzyjających męskiej potencji jest naprawdę duża.

Zaburzenia potencji – jakie są ich objawy i przez co mogą być powodowane

Zaburzenia potencji, niezależnie od stopnia ich nasilenia, należy potraktować tak, jak każdą inną chorobę, którą faktycznie są i wymagają one prawidłowego zdiagnozowania zarówno objawów, jak i wszystkich powodujących je przyczyn. Mogą one być zróżnicowane, często oznaczając konieczność wizyty u specjalisty, jednak wiele z nich jesteśmy w stanie samodzielnie rozpoznać. Niestety, czasami również sami jesteśmy im winni, a dokładnie tryb życia, jaki prowadzimy, wieloletnie zaniedbania, kończące się właśnie narastającą oziębłością seksualną lub problemami ze wzwodem. Automatycznie wpływa to też na aktualny związek, a niemożność zaspokojenia swojej partnerki może nawet doprowadzić do jego nieoczekiwanego i przykrego zakończenia. Warto więc obserwować wszystkie negatywne reakcje swojego organizmu, pamiętając jednocześnie, że wszelkie pojawiające się zaburzenia mogą wynikać z takich czynników jak:

  • źle skomponowana dieta, o której można śmiało powiedzieć, że odpowiada za blisko 90 procent naszych dolegliwości, a powodowana przez nią nadwaga i otyłość są już uważane za najpoważniejsze i najgroźniejsze choroby nękające współczesną cywilizację. Ciężkostrawne, tłuste jedzenie staje się przyczyną nie tylko ciągle rosnącej wagi, nad czym często trudno jest nam zapanować, ale i zaburzeń gospodarki hormonalnej, wydzielania najważniejszego męskiego hormonu, czyli testosteronu. Zadbajmy więc, i to już od teraz, o dobieranie składników posiłków dokładnie pod kątem diety korzystnej dla potencji;
  • siedzący tryb życia, brak aktywności fizycznej, przez co nie mamy również ochoty na seks, warto więc ruszyć się z domu i pospacerować albo trochę pojeździć na rowerze;
  • wspomniany silny stres, a nie da się ukryć, że większość z nas ciągle żyje w stanach poważnego napięcia nerwowego powodowanego problemami prywatnymi lub zawodowymi. Objawiają się one rozmaicie, między innymi osłabieniem zdolności regeneracyjnych prowadzących nawet do chronicznej bezsenności;
  • inne choroby związane z nieprawidłowym funkcjonowaniem wielu ważnych układów naszego organizmu, przede wszystkim serca oraz układu krwionośnego istotnych z punktu właściwego ukrwienia okolic intymnych, co umożliwia uzyskanie i utrzymanie erekcji. Warto także zadbać o układ moczowy oraz regularnie badać swoją tarczycę i poziom cukru we krwi;
  • nadmiar szkodliwych dla zdrowia używek, spośród których najgorszy jest alkohol powodujący praktycznie natychmiastowe zaburzenia potencji, a podobny efekt może też przynieść palenie zbyt dużej ilości papierosów, których pozostałości zatykają nasze żyły i tętnice, zakłócając i w wielu przypadkach wręcz uniemożliwiając prawidłowy przepływ krwi.

Zioła na potencję – dlaczego warto zaufać temu, co daje nam natura

Wszystko to brzmi wręcz przerażająco i faktycznie jest zagrożeniem nie tylko dla sprawności seksualnej, ale i całego naszego stanu zdrowia. Zdecydowanie warto coś z tym zrobić, zmienić swój tryb życia, a dolegliwości, które w wyniku naszych zaniedbań już się pojawiły, wyleczyć z użyciem popularnych i cenionych ziół. Zalet takiej kuracji naprawdę nie są się zbagatelizować, a ziołolecznictwo w wielu przypadkach wykazuje niemal taką samą skuteczność, jak leczenie typowymi farmaceutykami. Zioła szybko radzą sobie nie tylko z objawami chorób, ale trafiają też bezpośrednio w ich przyczynę, leżącą zazwyczaj wewnątrz naszego ciała. Wiele z nich charakteryzuje się nawet działaniem zbliżonym do syntetycznych antybiotyków, nie dziwi więc fakt, że są już stosowane nie tylko w medycynie naturalnej. Olbrzymią i często podkreślaną zaletą jest też bezpieczeństwo ich użycia, można zaryzykować stwierdzenie, że w większości przypadków nie mają żadnych skutków ubocznych. Jedyne reakcje negatywne po ich użyciu mogą występować w sytuacji, gdy ktoś jest po prostu na nie uczulony. Oczywiście przygotowanie ziołowej terapii wymaga sporej wiedzy i doświadczenia, lecz popularne mieszanki ziół, także wspomagające męską potencję, dostaniemy w aptekach, sklepach zielarskich czy bezpośrednio u ich producentów. Są one również ważnych składnikiem suplementów diety korzystnie wpływających na erekcję albo libido, a wyciągi, jakie w nich znajdziemy, są sporządzane między innymi z takich ziół jak:

1. Tribulus terrestris

Tribulus terrestris

Znany u nas pod bardziej swojsko brzmiącą nazwą buzdyganek naziemny, a na pierwszym miejscu znalazł się ze względu na swoje kompleksowe działanie zdrowotne i największą popularność. Spotykamy go praktycznie w większości tabletek, maści czy żeli pomagających osiągnąć mocny wzwód i podnieść potencję na najwyższy poziom. Wpływ na to ma jego niezwykle bogaty skład, pełen substancji odżywczych, bez których nie mamy co myśleć o przywróceniu swojej nadwątlonej sprawności seksualnej, a najważniejsze spośród nich to:

  • saponiny steroidowe mające działanie przeciwzapalne, antywirusowe, przeciwgrzybicze i pozwalające kontrolować poziom cholesterolu we krwi;
  • polifenole korzystnie oddziałujące na układ krwionośny, wspomagające jego prawidłowe działanie i pomagające obniżyć ciśnienie krwi;
  • idole, dzięki którym z naszego organizmu usuwane są wolne rodniki mogące stać się przyczyną rozwoju wielu chorób, w tym i raka. Razem z polifenolami pomagają też w pełnej detoksykacji, usuwając wszystkie zbędne produkty pozostałe po procesach trawiennych i metabolicznych.

Działanie tribulus terrestris można śmiało uznać za kompleksowe, wzmacniające między innymi układ odpornościowy, zwiększające sprawność fizyczną i umysłową i przede wszystkim intensyfikujące procesy wydzielania testosteronu. Buzdyganek zadba też o prawidłowe ukrwienie członka, stanowiące obok właściwego poziomu testosteronu drugą podstawę uzyskania mocnego wzwodu, który będzie można utrzymać przez cały czas trwania stosunku.

2. Korzeń Maca

Korzeń Maca

Drugie, w pełni zasłużone miejsce, w naszym mini rankingu zajmuje korzeń Maca, który trafił do Europy aż z górzystych, odległych regionów Peru, a w tym rejonie świata wykorzystuje się go od blisko 2000 lat. W nim również znajdziemy składniki niezbędne dla każdego mężczyzny chcącego cieszyć się pełnią możliwości seksualnych aż do późnej starości. Można liczyć na działanie między innymi takich substancji jak:

  • duże ilości minerałów, cynku, magnezu, selenu i miedzi;
  • idealnie dobrane dawki witamin, przede wszystkim tych z grupy B, w korzeniu Maca znajdują się: tiamina (B1), ryboflawina (B2), niacyna (B3), a oprócz nich także witamina A, witamina C i witamina E;
  • kwasy tłuszczowe nasycone i nienasycone, w tym i niezwykle istotny Omega-6;
  • fitosterole i aminokwasy, na czele z argininą, wchodzącą w skład płynu nasiennego.

Taki skład od razu przekłada się na wysoką skuteczność, a wyciągi z tej rośliny mają właściwości wpływające na lepsze ukrwienie narządów płciowych, poprawiające ich natlenienie, powodujące brak problemów z nadciśnieniem tętniczym oraz ograniczenie negatywnych skutków stresu i zmęczenia czy też przyspieszenie regeneracji organizmu. W kwestii libido, korzeń Maca umożliwia szybkie przywrócenie go właśnie poprzez prawidłowy dopływ krwi do członka z jednoczesnym zwiększeniem płodności, produkcji wysokiej jakości plemników.

3. Ashwagandha

owoc Ashwagandha

Nosząca również nazwę żeń-szenia indyjskiego, będąca cennym adaptogenem, czyli rośliną mogącą zostać użytą w leczeniu nie jednej, lecz wielu różnych dolegliwości. Właśnie w taki sposób oddziałuje na nasz organizm, wspierając go we wszelkich stanach osłabienia, co bezpośrednio wynika z następujących substancji znajdujących się w jej składzie:

  • witanolidów pomagających zwalczać stany zapalne i inne infekcje;
  • alkaloidów;
  • sitynozydów, o potwierdzonym działaniu relaksującym, przeciwstresowym i zwalczającym wolne rodniki. Ich brak natychmiast widać w poprawie stanu zdrowia, powstrzymaniu procesów naturalnego starzenia się organizmu, widocznym np. w postaci gładszej, jędrniejszej skóry bez żadnych śladów trądziku;
  • flawonoidów pozwalających pozbyć się szkodzących nam innych chorobotwórczych mikroorganizmów, w tym i patogenów.

Ashwagandha znacznie usprawnia działanie układu hormonalnego, zwiększając produkcję testosteronu, przyspiesza regenerację, odpoczynek umożliwiający szybki powrót do dobrej kondycji psychicznej i fizycznej, dając nam jednocześnie solidną dawkę energii niezbędnej także do współżycia. Nie tylko podnosi libido, ale wpływa też na poziom płodności, regulując, podobnie jak korzeń Maca, produkcję plemników. Duża ilość zawartego w niej żelaza wpływa z kolei korzystnie na pracę układu krwionośnego i mięśnia sercowego, pozwalając uniknąć gwałtownych i zagrażających zdrowiu skoków ciśnienia tętniczego krwi, utrzymując przez cały czas prawidłowy poziom cholesterolu LDL. Każdy mężczyzna powinien docenić także rozrost tkanki mięśniowej, dzięki czemu, przy regularnych ćwiczeniach, będzie można pochwalić się efektowną muskulaturą przyciągającą spojrzenia kobiet.

4. Liście Damiana

susz liści Damiana

Co prawda poza podium, lecz nie oznacza to, że nie wspomogą skutecznie osłabionej z różnych powodów potencji. Tak jak zioła z trzech pierwszych miejsc, liście Damiana (Turnera difffusa) pełne są składników takich jak flawonoidy, sterole czy olejki eteryczne. Ich nazwa pochodzi od imienia starożytnego lekarza, żyjącego na przełomie III i IV w., św. Damiana. Mimo że w powszechnym użyciu były już ponad 100 lat temu, to obecnie przeprowadzone badania potwierdziły ich skuteczność jako zalecanego afrodyzjaka. Wśród najważniejszych właściwości wymienia się przede wszystkim wzmocnienie popędu płciowego, zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet oraz zwiększenie intensywności odczuwalnych doznań wynikające z lepszego ukrwienia narządów płciowych. Oprócz tego liście Damiana działają przeciwstresowo, relaksująco i antyseptycznie, pomagając w leczeniu i profilaktyce stanów zapalnych czy podrażnień okolic intymnych. Doceniane są też za skuteczną pomoc w leczeniu bezpłodności, impotencji i przedwczesnego wytrysku, kolejnej męskiej dolegliwości zakłócającej normalne współżycie seksualne.

Zioła na potencję – warto zawsze mieć je w swojej domowej apteczce

To tylko cztery zioła spośród wielu o zbliżonych właściwościach, ale wybraliśmy je dlatego, że najczęściej można je spotkać w suplementach diety rozwiązujących wszystkie problemy z męską potencją oraz erekcją. Można powiedzieć, że to cztery podstawowe filary ich skutecznego działania, dlatego naszym zdaniem warto mieć chociaż jeden taki środek w domowej apteczce, który z pewnością przyda się w nieprzewidzianych sytuacjach. Nie ma nic wstydliwego w braniu takich tabletek czy używaniu maści podnoszących libido, a zaburzenia erekcji przecież mogą czasem przytrafić się nawet największemu macho. Można je potraktować tak samo jak zioła używane w odchudzaniu, nikt więc nie zwróci uwagi na kolejne opakowanie w kuchennej szafce. Wybór jest naprawdę olbrzymi, a większość ich producentów sprzedaje je bezpośrednio przez swoje strony internetowe, gwarantując zakup sprawdzonych i w pełni skutecznych preparatów w najniższej, zazwyczaj promocyjnej cenie.

Comments (6)

  1. Ciekawe kompendium, chociaż większość tych ziółek znam, bo znajdują się w tabletkach które od pewnego czasu biorę na potencję. Niestety jak zacząłem dobijać do pięćdziesiątki to zaczęły się delikatne kłopoty z erekcją, jak byłem zmęczony, to po prostu nie mogłem jej utrzymać i żona zaczęła narzekać. Dlatego znalazłem sobie tabletki z korzeniem Maca i buzdygankiem i teraz wszystko jest ok.

  2. Korzeń Maca rządzi 🙂 . Dla mnie lepszy niż tribulus terrestris i ashwagandha razem wzięte, a dodatkowo rośnie u nas. Nie żeby miało to jakieś znaczenie, ale skuteczność jest taka jak oczekiwałem. Ten suplement, co używam ma oprócz niego wyciągi z czarnego pieprzu, a jak zauważyłem piperyna daje mi mega energię do seksu. Odkąd je biorę nie pamiętam, abym kiedyś nie miał ochoty, więc polecam preparaty ziołowe wszystkim facetom z problemami w łóżku.

  3. Gdzieś czytałem że na zaburzenia potencji pomaga tylko Viagra i tym podobne leki, ale sam się przekonałem że to nieprawda. Nie powiem, jako doraźna pomoc przed stosunkiem są dobre, ale potem i tak wszystkie kłopoty wracają. Lepiej więc zastosować coś działającego trwale, a zioła zawsze są najlepsze, wolę je od jakiejś chemii bo nigdy mi nie zaszkodziły. Leczą kompleksowo, nie tylko objawy ale i przyczyny, a taka kuracja ma po prostu trwałe efekty.

  4. Adam_1960 dobrze gada, po co brać cały czas tabletki pomagające tylko na chwilę, jak można pomęczyć się z miesiąc czy dwa i mieć spokój z zaburzeniami wzwodu na dłużej. Trochę za bardzo zaufaliśmy farmaceutykom, bierzemy je na wszystkie choroby i całkowicie lekceważymy sobie potęgę natury. Ludzie kochani, przecież nasze Babcie wiedziały jakie zioła stosować na jaką chorobę, to dlaczego my nie mamy być tacy sami. A co do korzenia Maca, to Indianie w Peru stosują go od 2000 lat i mają po kilka, a nawet więcej dzieci 😉

  5. Jervis, o tych Indianach to nie pomyślałem. Coś w tym faktycznie jest, bo widać że na płodność i potencję to w tej części świata za bardzo nie narzekają. Chyba trzeba będzie brać z nich przykład, bo skoro im te ziółka pomagają, to nam chyba też pomogą. Stres mnie czasami tak dobija, że wieczorem zasypiam zanim żonka wyjdzie z łazienki, a rano tylko się nasłucham że znów nie miałem ochoty na seks. Musze sobie poszukać jakiegoś suplementa bo już nie chce mi się słuchać ciągłego narzekania.

  6. Mój facet miał przez pewien czas kłopoty ze wzwodem i ciągle zrzucał całą winę na mnie. Wkurzyłam się i powiedziałam mu, że ma natychmiast coś z tym zrobić. Kombinował, próbował tych niebieskich tabletek i skończyło się na wysokim ciśnieniu. Sama poszukałam w sieci czegoś mniej szkodliwego i zdecydowałam że kupie mu preparat ziołowy. Jak sprawdziłam skład to widziałam tam dwa pierwsze składniki z waszej listy, buzdyganek i korzeń Maca,a oprócz nich dużą dawkę l-argininy. Początkowo trochę marudził, ale jak po kilku dniach dostał erekcję mocną jak nigdy przedtem to przestał. Zapasowe opakowanie sam sobie kupił i co jakiś czas widzę, że bierze tabletkę a na współżycie to obydwoje nie narzekamy.

Pozostaw odpowiedź Eryk67 Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.