cień mężczyzny pijącego wódkę

Alkohol towarzyszy człowiekowi już ponad 4000 lat, kiedy to zwyczaj jego picia przyjął się początkowo w Mezopotamii, skąd prawdopodobnie rozpowszechnił się na cały ówczesny świat starożytny. Tego typu wysokoprocentowe napoje z miejsca zyskały olbrzymią popularność, która niestety trwa do dzisiaj, mimo że nadmierne spożycie wina czy wódki potępiali duchowni już w pierwszych latach istnienia chrześcijaństwa. Nawet oni jednak traktowali alkohol jako nie coś szkodliwego, tylko skuteczne remedium na wiele dolegliwości, a to w większości przypadków błędne wyobrażenie, pokutuje w społeczeństwie nawet teraz. Wiele osób nadal nie zdaje sobie sprawy z tego, że picie codziennie jednego lub kilku piwek, albo wódki samo w sobie jest jednostką chorobową, a skutki spożywania alkoholu w większych ilościach mogą być tragiczne.

Co sprawia, że sięgamy po alkohol

Butelki z alkoholem

Zanim jednak napiszemy o szkodliwości alkoholu i jego negatywnym, wręcz destrukcyjnym wpływie na nasze zdrowie, powinniśmy wiedzieć, dlaczego po niego sięgamy i dlaczego u niektórych kończy się to rozwojem choroby alkoholowej. Ustalenie jednoznacznej przyczyny alkoholizmu nie jest proste, a sam stan uzależnienia możemy podzielić na dwie podstawowe grupy:

1. Uzależnienie psychiczne

Ten stan definiujemy najczęściej jako silną potrzebę psychiczną sięgnięcia po alkohol, czy każdą inną, tak samo uzależniającą używkę. Sprzyja temu samo działanie alkoholu, dającego złudne poczucie psychicznego relaksu, pozornie zwalczającego też negatywne stany silnych napięć nerwowych, rozluźniającego nawet podczas silnego stresu. To jest właśnie newralgiczny i najbardziej niebezpieczny moment, w którym można przekroczyć tę symboliczną granicę, a powrót zza niej będzie co najmniej trudny, czasami niestety niemożliwy.

Trzeba sobie jasno powiedzieć, że alkohol nie jest cudownym środkiem radzenia sobie ze wszystkimi życiowymi problemami, daje tylko złudną namiastkę ich rozwiązania. Następnego dnia, kiedy człowiek wytrzeźwieje, wracają ze zdwojoną siłą, a walka z nimi na kacu będzie jeszcze trudniejsza.

2. Uzależnienie fizyczne

Będące naturalnym następstwem uzależnienia psychicznego, kolejny etap postępującej choroby alkoholowej. W tym etapie alkoholik, bo tak trzeba nazwać osobę uzależnioną, zaczyna dostarczać organizmowi coraz większe dawki tej używki. Wynika to bezpośrednio ze wzrostu odporności organizmu, więc do osiągnięcia poprzedniego stanu upojenia trzeba po prostu pić coraz więcej. Częste picie powoduje stopniowe uszkodzenia prawie wszystkich układów oraz narządów wewnętrznych, przede wszystkim pokarmowego, krwionośnego i nerwowego, pojawia się wtedy tzw. zespół odstawienia objawiający się w charakterystyczny sposób:

  • zaburzeniami ze strony układu pokarmowego powodowanymi przez alkohol, wymiotami lub biegunkami;
  • silnym stresem, stanami lękowymi;
  • problemami ze snem prowadzącymi do bezsenności;
  • uczuciem ciągłego podenerwowania, często agresywnymi zachowaniami nawet wobec bliskich osób;
  • bólami głowy, tak silnymi, jak migrenowe;
  • podwyższonym ciśnieniem krwi, mogącym prowadzić do uszkodzenia mięśnia sercowego oraz naczyń krwionośnych;
  • majaczeniem alkoholowym, znanym bardziej jako delirium tremens. Jest to niebezpieczny stan, zagrażający nie tylko zdrowiu, ale i życiu, w którym występują omamy, zaburzenia orientacji, huśtawka nastrojów od euforii do depresji, podwyższona temperatura, drgawki.

Alkoholizm podobnie jak np. nadwaga i otyłość jest czasami powodowany przez czynniki genetyczne, dziedziczne. Jeśli w starszym pokoleniu najbliższej rodziny była osoba uzależniona od alkoholu, to przez to, że piła, może spowodować rozwój nałogu u innych członków rodziny, a zjawisko to nosi nazwę alkoholizmu rodzinnego. Ta niebezpieczna choroba może mieć ponadto podłoże:

  • medyczne, kiedy organizm tak silnie uzależnia się od konkretnego czynnika, w tym przypadku alkoholu etylowego, że nie jest w stanie prawidłowo funkcjonować bez jego dostarczania, niezależnie od spustoszenia, jakie przy tym powoduje;
  • pedagogiczne, wynikające z przebywania w dysfunkcyjnej rodzinie alkoholików, mającej negatywny wpływ na wychowanie dziecka, które nie mając innych pozytywnych wzorców, często samo sięga po alkohol i to już w młodym wieku.

Alkoholizm – choroba o wysokiej śmiertelności

pijany mężczyzna i szklanka whisky

Alkoholizm to taka sama choroba jak wiele innych, lecz w przypadku niepodjęcia w porę leczenia kończąca się zazwyczaj śmiercią chorego. W tym twierdzeniu naprawdę nie ma żadnej przesady, jest to jednostka chorobowa charakteryzująca się wyjątkowo wysoką śmiertelnością. Przez alkohol umiera rocznie ponad 3 miliony ludzi, co, według raportu WHO, Światowej Organizacji Zdrowia, stanowi blisko 6 procent wszystkich zgonów i częściej umierają tu mężczyźni, prawie 75 procent wszystkich przypadków. Tak wysoki procent zgonów nie wynika oczywiście bezpośrednio z samego spożywania alkoholu, lecz również z chorób, jakich jest on przyczyną.

Prawidłowe rozpoznanie objawów alkoholizmu

Leczenie alkoholizmu jest bardzo trudnym i długotrwałym procesem, a podstawą osiągnięcia sukcesu jest właściwa postawa uzależnionego, chęć podjęcia walki z nałogiem. To on musi stwierdzić, że zbyt często sięga po wino, piwo czy wódkę, a niepokojące objawy, które powinien zauważyć sam lub ktoś z jego bliskich to:

  • całkowity brak kontroli nad swoim nałogiem, niemożliwy do opanowania przymus sięgnięcia po kieliszek;
  • nieumiarkowanie w piciu, najczęściej alkoholik pije na umór, niejednokrotnie doprowadzając się do stanu utraty świadomości;
  • skupienie swojego życia wyłącznie wokół picia, alkoholik stopniowo nie jest już w stanie myśleć o czymś innym, nieustannie szukając okazji do wypicia i jednocześnie pretekstów do usprawiedliwienia takiego postępowania;
  • stopniowe, odczuwalne zwiększenie tolerancji na wpływ alkoholu, co powoduje, że dla osiągnięcia stanu upojenia trzeba pić coraz większe jego ilości;
  • problemy z koncentracją i pamięcią, uniemożliwiające z czasem skupienie się na wykonywaniu najprostszych czynności oraz zapamiętywanie nawet małych porcji nowych informacji;
  • niewłaściwy sposób postrzegania otaczającej rzeczywistości, całkowicie wypaczony negatywnym oddziaływaniem alkoholu na pracę mózgu, co powoduje jednocześnie problemy z właściwą oceną sytuacji i osłabione poczucie sprawiedliwości;
  • zakłócony przez alkohol prawidłowy przesył i odbiór bodźców pochodzących z otoczenia;
  • ciągłe udowadnianie otoczeniu, że alkoholik jest w stanie zapanować nad nałogiem i w każdej chwili z nim zerwać. Prowadzi to do paradoksalnych sytuacji, kiedy na zewnątrz, czyli w pracy, stara się zachować trzeźwość, upijając się do nieprzytomności wieczorami w zaciszu domowym.

Kolejne etapy alkoholizmu

Zaobserwowanie kolejno występujących objawów tej choroby, to wyraźny, lecz zazwyczaj lekceważony, sygnał alarmowy, że jednak nie panuje się nad postępującym nałogiem. Dotyczy to niestety przeważającej większości alkoholików, całkowicie bagatelizujących skutki picia, które prędzej czy później i tak odczują. Postęp nałogu specjaliści podzielili na kolejno występujące po sobie fazy i u każdej osoby uzależnionej rozróżniamy:

  • fazę 1, początkową, kiedy nałóg jest metodą pozbycia się napięć psychicznych, stając się stopniowo nieodłącznym elementem codziennego relaksu, bez którego trudno sobie wyobrazić rozluźnienie lub usunięcie efektów stresu;
  • fazę 2, alarmową, w której zaczynają się pojawiać pierwsze, negatywne skutki picia powoli stającego się najważniejszą rzeczą robioną w ciągu dnia. Jednym z objawów, charakterystycznych dla tej fazy, są problemy z przypomnieniem sobie, co robiliśmy, będąc pod wpływem alkoholu;
  • fazę 3, krytyczną, w której nie można już zapanować nad nałogiem, a uzależniony jest w stanie myśleć tylko o tym, że musi się napić i w jakiś sposób zdobyć środki na zakup alkoholu, bo w tej fazie wiele osób nie może już normalnie pracować;
  • fazę 4, przewlekłą, którą można uznać za ostatnią, bo wyjście z niej i z całego nałogu okazuje się często już niemożliwe. Alkoholik jest praktycznie cały czas w stanie permanentnego upojenia, powodującego rozwój dodatkowych chorób kończących się najczęściej jego śmiercią.

Choroby powodowane przez picie alkoholu

Kobieta z kieliszkiem i bólem wątroby

Organizacje zajmujące się walką z alkoholizmem biją na alarm, pragnąc uczulić władze na ten problem i uzyskać środki niezbędne do jego, chociaż częściowego wyeliminowania. Niestety, większość działań podejmowanych po stronie rządowej ogranicza się najczęściej do przykrywania problemu, a nie jego realnego rozwiązywania. Podnoszenie wysokości akcyzy na alkohol także ma znaczenie czysto symboliczne, generując co prawda wyższe wpływy do budżetu, lecz nie ograniczając spożycia.

Podobnie zaniepokojeni są lekarze różnych specjalności, zmagający się z leczeniem zarówno samego uzależnienia, jak i skutków, czyli spustoszenia, jakie powoduje w organizmie. Koszty tego są olbrzymie, a często musi je ponosić sam uzależniony, nie mogąc liczyć na pomoc państwa, czekając też w wieloletnich kolejkach, aby móc dostać się do stosownego specjalisty. W tej kwestii natychmiast powinno się podjąć jakieś skuteczne działania, nieleczony alkoholizm skutkuje bowiem chorobami:

Serca i układu krążenia

To podstawowe i jednocześnie jedne z najgroźniejszych schorzeń, z jakimi przyjdzie się zmagać osobie nadużywającej alkoholu. Tych chorób nie warto sobie lekceważyć, chyba że naprawdę nie zależy nam na zdrowiu, a nawet życiu. Wśród dolegliwości, z jakimi w tym przypadku należy się liczyć, największe zagrożenie stwarzają:

  • nadciśnienie tętnicze, które np. u pijących mężczyzn występuje w około 20 – 30 procentach przypadków. Nieleczone zwiększa ryzyko wystąpienia następnych schorzeń, w tym i zawału serca albo tak samo groźnego udaru mózgu;
  • zaburzenia rytmu pracy serca, do czego często jeszcze dochodzi migotanie przedsionków, będąc razem z arytmią najczęstszą przyczyną zgonu chorujących na to alkoholików;
  • kardiomiopatia na tle alkoholowym, ciężka choroba, której objawami jest postępująca niewydolność serca połączona jego zmianami zwyrodnieniowymi. Uszkodzenia te powodują zakłócenia przepływu krwi, zmniejsza się tolerancja wysiłkowa organizmu, pojawia się kołatanie serca i obrzęki kończyn dolnych oraz brzucha.

Układu pokarmowego

Przełyk, żołądek, dwunastnica czy jelita, to elementy układu pokarmowego uszkadzane przez alkohol w stopniu często uniemożliwiającym przywrócenie im pełnej sprawności. Lista chorób, z jakimi w tym przypadku możemy się zetknąć, ciągle się wydłuża i znajdziemy na niej między innymi:

  • stany zapalne wymienionych powyżej narządów, a oprócz nich dotyczy to także błony śluzowej wyściełającej od wewnątrz cały układ pokarmowy;
  • zapalenie trzustki, która pod wpływem zakłóceń wydzielania produkowanych enzymów ulega wręcz samotrawieniu, co przysparza choremu dużo bólu;
  • zapalenie wątroby, powodowane jej narastającym stłuszczeniem, objawiające się silnymi dolegliwościami bólowymi i znacznym powiększeniem tego ważnego organu;
  • marskość wątroby, chorobę w wielu przypadkach kończącą się śmiercią alkoholika, powodującą nieodwracalne uszkodzenia. Jej charakterystyczne objawy to pękające naczynka krwionośne na dłoniach, żółte zabarwienie skóry i oczu, widoczne wzdęcia brzucha, krwawienia z błon śluzowych, skaza krwotoczna, a w ich rezultacie śpiączka i śmierć.

Uszkodzeniami mózgu i chorobami psychicznymi

Nadużywanie alkoholu odbija się także na funkcjonowaniu mózgu i układu nerwowego prowadząc do ich fizycznej degeneracji objawiającej się w następujący sposób:

  • trudnymi do opanowania drgawkami, zaczynającymi się zazwyczaj niewinnym drżeniem rąk;
  • zapaleniem nerwów, którego objawami są zaburzenia czucia, bóle mięśni i stopniowy ich zanik;
  • zaburzeniami równowagi;
  • omdleniami i długotrwałą utratą przytomności;
  • neuropatią wzrokową;
  • wspomnianymi problemami z pamięcią, koncentracją oraz zapamiętywaniem.

Alkohol to wróg numer jeden naszego zdrowia psychicznego, a nadużywając tej wybitnie szkodliwej używki, musimy liczyć się z wystąpieniem następujących jej szkodliwych efektów, takich jak:

  • paranoja alkoholowa, urojenia psychiczne całkowicie wypaczające postrzeganie otaczającej nas rzeczywistości. Bardzo charakterystyczny jest tu zespół Otella występujący u mężczyzn, którzy będąc pod wpływem alkoholu, nieustannie podejrzewają swoje partnerki o zdradę;
  • halucynacje, omamy, słyszenie głosów, czy widzenie nieistniejących rzeczy lub osób;
  • depresja, mogąca u wielu chorych powodować myśli samobójcze, często wymagająca leczenia w szpitalnych warunkach zamkniętych.

Obniżeniem sprawności seksualnej

Każdy, kto codziennie pije duże ilości alkoholu, może zapomnieć o udanym, satysfakcjonującym życiu seksualnym. Popęd i libido zmniejszają się w błyskawicznym tempie, a większość mężczyzn odczuwa coraz większe problemy z uzyskaniem i utrzymaniem prawidłowej erekcji umożliwiającej odbycie stosunku, alkohol jest też częstą przyczyną bezpłodności. U kobiet z kolei alkoholizm może przyspieszyć pojawienie się pierwszych objawów menopauzy.

Zobacz także:
Keto Actives – dzięki zjawisku ketozy zgubisz wszystkie zbędne kilogramy
Fast Burn Extreme – sprawdzamy skuteczność tego reduktora tkanki tłuszczowej! Czy warto go kupić?
BurnBooster – odchudzanie i spalanie tłuszczu na najwyższym poziomie
Keto Light Plus – szybkie i skuteczne wprowadzenie w stan ketozy ułatwiającej utratę wagi
Detoxyn – skutecznie wspomaga naturalną detoksykację organizmu.
Piotr Kozłowski

Moją pasją jest wszystko, co wiąże się ze zdrowym trybem życia. Dietetyką i tematami pokrewnymi zajmuję się od blisko 10 lat i przez ten czas ukończyłem wiele profesjonalnych kursów w tej dziedzinie. Dało mi to dużą wiedzę, solidne podstawy do sformułowania zasad zdrowego odżywiania, które najpierw wypróbowałem na sobie. Kiedyś sam borykałem się z nadwagą, a gdy różne przypadkowe diety nie dawały żadnego efektu, postanowiłem podejść do tego tematu fachowo i wreszcie udało mi się schudnąć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.