Chyba każdy, nie tylko osoby walczące ze swoją nadwagą, słyszał o siemieniu lnianym i jego prozdrowotnych właściwościach. Pod tą nazwą kryją się ziarenka nasion lnu zwyczajnego, Linum usitatissimum, popularnej rośliny rosnącej również w naszym kraju i dostarczającej przede wszystkim włókien dla przemysłu tekstylnego. Jednak posiada ona szereg innych, cennych właściwości zdrowotnych, dzięki którym jej nasiona od lat znajdują zastosowanie nie tylko w ogólnie pojętej medycynie naturalnej.

Siemię lniane – skład chemiczny

Kiedy spojrzymy na te niepozorne ziarenka, to możemy zastanawiać się, co kryje się w nich takiego, że są zalecane do spożycia zarówno przez lekarzy różnych specjalności, jak i dietetyków. Używa się ich np. do produkcji oleju, którego własności lecznicze są znane już od starożytności, a jego picie zalecał między innymi Hipokrates, uważany za „ojca medycyny”. Wpływ na nie ma przede wszystkim skład chemiczny siemienia, w którym znajdziemy wiele wartościowych substancji, a bez nich wręcz nie może obyć się nasz organizm, czyli:

  • dużej ilości łatwo przyswajalnego błonnika pokarmowego;
  • witamin z grupy A, B6, D oraz E;
  • minerałów: żelaza, wapnia, magnezu, cynku, manganu i selenu;
  • lecytyny, flawonoidów i hormonów roślinnych, fitoestrogenów, cennych przeciwutleniaczy;
  • nienasyconych kwasów tłuszczowych, których nasz organizm nie jest w stanie wytworzyć samodzielnie i trzeba mu je nieustannie dostarczać w pożywieniu, przede wszystkim tych z grupy Omega – 3 i Omega – 6.

Siemię lniane – właściwości prozdrowotne

Taka ilość rozmaitych substancji odżywczych może budzić zdziwienie, ale regularnie jedząc siemię lniane, bardzo szybko odczujemy korzystne zmiany, jakie to ze sobą niesie. Jego właściwości zdrowotne są nieodłącznie związane ze składem, a zdecydowanie najważniejsza jest właśnie obecność kwasów tłuszczowych. Mają one ogromne znaczenie w leczeniu oraz profilaktyce chorób serca i układu krwionośnego, zapobiegając miażdżycy, zawałom mięśnia sercowego, szczególnie groźnym zakrzepom, ziarna siemienia lnianego skutecznie obniżają też poziom złego cholesterolu we krwi. Kwasy Omega – 3 wykazują również właściwości przeciwnowotworowe, antydepresyjne, a wchodząc w skład siatkówki oka, wspomagają ostrość widzenia, dobrze działają też na skórę, zapobiegając jej przesuszeniu.

Z kolei obecność błonnika reguluje wszystkie procesy trawienne, przeciwdziała wzdęciom i zaparciom, korzystne działanie ma również sam śluz, tworzący w żołądku warstwę ochronną, wspomagając w ten sposób leczenie wrzodów. Inne składniki zapewniają prawidłową pracę jelit, ich perystaltykę, hamując jednocześnie rozwój niebezpiecznych drobnoustrojów chorobotwórczych, bakterii i grzybów, które mogłyby zaatakować układ pokarmowy. Przeciwdziałają wielu innym typom infekcji, w tym i układu oddechowego, łagodząc takie objawy jak kaszel wynikający z nadmiernego wysuszenia błon śluzowych. Siemię stosowane jest przy schorzeniach skóry, przeciwdziałając np. trądzikowi, ma też korzystny wpływ na wygląd włosów oraz paznokci.

Można więc śmiało zaryzykować stwierdzenie, że organizm wzmocniony składnikami, jakie zawiera, zaczyna przypominać dobrze naoliwiony mechanizm, w którym nic nie ma prawa się zaciąć i będzie on dzięki temu sprawnie funkcjonował aż do późnej starości.

Siemię lniane – na odchudzanie

Oprócz potwierdzonych właściwości zdrowotnych siemię lniane uznaje się za wyjątkowo skuteczny środek wspomagający odchudzanie. Temu procesowi sprzyja zwłaszcza obecność dużej ilości błonnika pokarmowego, zalecanego w diecie osób, chcących szybko i co najważniejsze w pełni bezpiecznie zredukować masę ciała. Błonnik nie tylko reguluję i poprawia funkcjonowanie jelit, niezbędne w trawieniu pokarmów, przyspieszając jednocześnie wszystkie procesy przemiany materii, ale i znacznie ogranicza łaknienie, zapobiegając w ten sposób podjadaniu pomiędzy posiłkami, największemu wrogowi skutecznej diety odchudzającej. Pęcznieje w żołądku, skutecznie go wypełniając, dzięki czemu przez kilka godzin nie odczuwamy potrzeby jedzenia. Jest składnikiem wielu suplementów diety, a jeszcze wyższą skuteczność wykazuje, kiedy połączymy siemię nie tylko ze zdrową, właściwie zbilansowaną dietą, ale również z dużą dawką codziennej aktywności fizycznej, ulubionym sportem, jeszcze bardziej przyspieszającym utratę wagi ciała.

Siemię lniane – jak je jeść

Siemię lniane w kuracji odchudzającej można spożywać na wiele sposobów, samodzielnie lub jako dodatek do innych potraw. Najczęściej robi się z niego napar, pity dwa razy dziennie, rano i wieczorem. Wystarczy tylko wsypać łyżeczkę zmielonych albo całych ziaren siemienia do szklanki, zalać je wodą i odstawić na około 15 minut. W tym czasie przestygną, znacznie napęcznieją, pokryją się śluzem i uzyskają konsystencję przypominającą nieco kisiel, co nie wygląda może apetycznie, ale korzyści zdrowotne znacznie przewyższają te drobne niedogodności. Można go pić w postaci nieodcedzonej, co jest zalecane przy zaparciach, jako środek przeczyszczający lub sam płyn, pozbawiony ziaren, jako ochronę dla uszkodzonej błony śluzowej żołądka.

Siemię lniane sprawdza się doskonale także w sałatkach, różnego rodzaju domowych wypiekach, począwszy od własnoręcznie pieczonego chleba, aż po ciasta, oczywiście słodzone naturalnym miodem, a nie cukrem. Bardzo cenionym dodatkiem, który przyda się nie tylko dla osób będących na diecie, jest wspomniany wyżej olej lniany, o charakterystycznej brązowej barwie i lekko orzechowym posmaku. Przepisów na dania z siemieniem lnianym jest naprawdę mnóstwo, znajdziemy je na licznych stronach poświęconych właśnie odchudzaniu, warto je więc wypróbować, pozbyć się zbędnych kilogramów i wreszcie odzyskać upragnioną szczupłą sylwetkę.

Comments (5)

  1. Działa super na żołądek, moim zdaniem lepiej od leków osłonowych. Piję rano pół szklanki zaparzonego wcześniej i odcedzonego roztworu i nie pamiętam już kiedy miałam zgagę lub jakieś bóle. Świetnie reguluje też opróżnianie, o zaparciach też można zapomnieć.

  2. Ok, tylko dlaczego wygląda jak nieapetyczne gluty. Wiem, że jest dobry na wiele dolegliwości, ale zawsze mam problem, żeby się przemóc i to przełknąć. Macie na to jakieś sposoby?

  3. Ina, ja mielę ziarna siemienia i dopiero wtedy zaparzam, też przypominają kisiel, ale jak go posłodzisz odrobiną miodu to nie jest tak źle i można to wypić. Spróbuj z zamkniętymi oczami, chwila i masz wypite, a naprawdę warto. Pomaga na wszystko, udało mi się też schudnąć kilka kilogramów odkąd go piję.

  4. Mi pomaga na zespół jelita drażliwego, makabryczną i bolesną chorobę, którą badania wykryły pół roku temu. Nie wiedziałam że przez to mam zaparcia, czasami tak silne, że żadne tabletki nie działały, w toalecie siedziałam godzinami. Mama przypomniała sobie o siemieniu lnianym, zaczęła mi to parzyć i teraz piję wieczorem, a rano marsz do toalety i zero zaparć, przeszło jak ręką odjął. Polecam zdecydowanie, nie tylko na zaparcia.

  5. Siemię to remedium o uniwersalnym zastosowaniu. Skuteczne na trawienie, przeziębienia, działa osłonowo przy innych lekach, pomaga na dolegliwości typowo kobiece, łagodzi nawet objawy menopauzy. Skuteczności na odchudzanie nie sprawdzałam, nie mam nadwagi, ale czytałam że łatwo z nim pozbyć się też nadwagi, tylko że podobno nie wolno ich mielić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.