RozexTrądzik z pewnością nie należy do chorób, nad którymi można przejść do porządku dziennego, lekceważąc sobie jego objawy. Są one niestety bardzo widoczne, a te wszystkie wypryski, zaskórniki czy duże ropne pryszcze pojawiające się na twarzy ciężko jest zaakceptować. Nie są zbyt przyjemnym widokiem, znacznie obniżającym dobre samopoczucie i sprawiającym, że spada nasza samoocena. Niestety to schorzenie może przytrafić się każdemu i to nie tylko, jak myślimy w okresie dojrzewania. Obecnie takie zmiany pojawiają się na skórze nawet po trzydziestce i to również w jednej z najgorszych odmian, trądziku różowatym, wyjątkowo trudnym do wyleczenia. Stosuje się w tym celu różne metody, najczęściej środki farmakologiczne, takie jak między innymi Rozex, antybiotyk o wyjątkowo silnym działaniu, zalecany powszechnie przez wielu specjalistów.

CHCĘ SPRAWDZIĆ NAJLEPSZY PRODUKT NA TRĄDZIK!

Trądzik – przyczyny i objawy choroby, również jej różowatej odmiany

Definiując pojęcie trądziku, można powiedzieć, ze jest to przewlekła choroba skóry, dotyczącą zazwyczaj twarzy, szyi i dekoltu, mająca bardzo charakterystyczne objawy. Najważniejszymi i jednocześnie najbardziej uciążliwymi są wszystkie pojawiające się zmiany, właśnie pryszcze, krosty, wypryski i wągry, które nieleczone prowadzą do jeszcze gorszych powikłań, łącznie z powstaniem blizn potrądzikowych. Usunięcie ich wymaga zazwyczaj już interwencji chirurgicznej, dlatego lepiej sobie tego oszczędzić i zawczasu zastosować właściwą metodę leczenia trafiającą zarówno w objawy, jak i przyczyny trądziku. Co ciekawe, choroba ta jeszcze niedawno była uważana za przypadłość wieku dojrzewania, jednakże różne czynniki ją powodujące zdecydowanie zmieniły ten stan rzeczy. Obecnie zagraża nawet wspomnianym osobom w wieku 30 – 40 lat, u których ponadto występują związane z nią komplikacje. W przypadku trądziku różowatego częściej chorują na niego kobiety niż mężczyźni, a najbardziej są na nią narażone osoby o cerze naczynkowej i jasnej karnacji, szczególnie wrażliwej na promieniowanie słoneczne.

trądzik różowaty

Niestety, większości przyczyn rozwijania się trądziku różowatego, w przeciwieństwie do licznych innych odmian tego schorzenia, nie udało się na razie jednoznacznie określić, najczęściej jednak są wymieniane podobne czynniki go powodujące, takie jak:

  • uwarunkowania genetyczne, a przeprowadzane w tej kwestii badania coraz wyraźniej pokazują, że trądzik różowaty jest kolejną chorobą, która może być dziedziczona po starszym pokoleniu swojej rodziny, rodzicach czy dziadkach;
  • wystawianie twarzy na promieniowanie UV, mimo że lekarze już od dawna alarmują, że słońce jest jednym z najważniejszych czynników powodujących powstanie nie tylko trądziku, ale i wielu innych, bardziej poważnych schorzeń, z nowotworami skóry włącznie. Mając cerę skłonną do trądziku, powinno się ją odpowiednio chronić w poszczególnych miesiącach roku, także przed wilgocią czy gwałtownymi zmianami temperatury, prowadzącymi do intensyfikacji procesów jej starzenia;
  • źle zbilansowana dieta, zbyt uboga w składniki odżywcze niezbędne dla zdrowej skóry, będąca także przyczyną niekorzystnie wpływającej na nią nadwagi i otyłości. W leczeniu tej odmiany trądziku zalecane jest przestrzeganie ściśle określonego sposobu żywienia, spożywanie produktów zawierających duże ilości witamin: A, witamina C, E, będących silnymi, naturalnymi antyoksydantami. Należy również unikać jedzenia ostrych przypraw, papryki, ponieważ nasilenie objawów powoduje zawarta w niej kapsaicyna czy nawet pieprzu, bo tak samo działa znajdująca się w nim piperyna. Szkodzą też niektóre owoce podwyższające poziom histaminy np. pomidory, trzeba ograniczyć ilość wypijanej kawy i herbaty, produkty mające w składzie cukry proste (białe pieczywo, ryż czy makaron), a alkohol jest stanowczo zakazany;
  • nadmierny łojotok, a zwiększona ilość wydzielania sebum prowadzi też do osłabienia i wypadania włosów;
  • zakażenia bakteryjne oraz grzybicze, często przenoszące się ze skóry w inne części naszego organizmu, zakłócające prawidłowe funkcjonowanie wielu istotnych układów i organów wewnętrznych. Trądzik różowaty często towarzyszy też zakażeniu wirusem HPV;
  • zmiany i zaburzenia hormonalne, najczęściej występujące właśnie w wieku dojrzewania, a druga ich fala nadchodzi z kolei w okresie przekwitania, menopauzy u kobiet i andropauzy u mężczyzn;
  • powtarzające się problemy natury gastrycznej, niestrawności, nadkwasota czy rozwijająca się choroba wrzodowa, przede wszystkim żołądka;
  • silne w działaniu leki zawierające sterydy, których częstym skutkiem ubocznym są właśnie pojawiające się zmiany skórne. Podobnym negatywnym działaniem charakteryzują się także niektóre leki obniżające poziom cholesterolu we krwi, nie wolno również przekraczać dozwolonych dawek witamin z grupy B, zwłaszcza B6 i witaminy B12;
  • skłonności do alergii, nie tylko na wspomniane promieniowanie słoneczne, czy niektóre składniki diety, ale i kurz albo grzyby unoszące się w powietrzu, powodujące też coraz większe osłabienie odporności;
  • nieleczone nadciśnienie tętnicze, powodujące pękanie naczyń włosowatych, co jest jednym z objawów trądziku różowatego;
  • stres, który może stać się powodem rozwoju wielu dolegliwości, nawet pojawienia się pryszczy.

Trądzik różowany – charakterystyczne i trudne do przeoczenia objawy

Objawów tej choroby nie da się pomylić z żadną inną, a ich odczuwalne nasilenie rozpoczyna się już pomiędzy 20 a 30 rokiem życia. Początki to podwyższone skłonności do pojawiania się rumienia na twarzy, szczególnie pod wpływem wymienionych wyżej czynników. Trądzik różowaty objawia się na kilka różnych sposobów, ale najczęściej mamy do czynienia z jego czterema głównymi postaciami, którymi są:

  • odmiana oczna, jedna z rzadziej występujących, lecz jednocześnie najtrudniejsza do prawidłowego zdiagnozowania oraz leczenia. Może powodować objawy podobne do wielu chorób oczu np. zapalenia spojówek, kiedy w rzeczywistości jest to rozwijający się trądzik;
  • odmiana krostkowa, nazywana również grudkową, której objawem są pojawiające się na twarzy duże ilości krost czy innych guzków, powodujących nieprzyjemne i często bolesne łuszczenie się skóry;
  • odmiana rumieniowa, w której przebiegu na twarzy pojawia się charakterystyczny rumień, obejmujący niekiedy jej większą część, dający także inne odczuwalne objawy, takie jak uczucie pieczenia, a w niektórych przypadkach nawet silny ból;
  • odmiana naciekowa, objawiająca się początkowo guzami albo krostami, które z czasem zlewają się w jeden duży naciek, a ten nieleczony prowadzi do znacznego rozrostu oraz zwłóknienia gruczołów łojowych. W wielu przypadkach jest ono aż tak duże, że powoduje nawet widoczne zniekształcenia rysów twarzy, a ta, szczególnie dotkliwa odmiana choroby częściej spotyka mężczyzn, głównie z grupy wiekowej pomiędzy 40 a 60 rokiem życia.

CHCĘ SPRAWDZIĆ NAJLEPSZY PRODUKT NA TRĄDZIK!

Rozex – skład oparty na silnym czynniku aktywnym i możliwe skutki uboczne

Istnieje wiele leków stosowanych w leczeniu trądziku różowatego, ale Rozex wyróżnia się wśród nich wyjątkowo silnym i co za tym idzie skutecznym czynnikiem aktywnym pomagającym zwalczać chorobę praktycznie w każdym jej stadium. Tą substancją jest metronidazol, antybiotyk należący do grupy chemioterapeutyków, używanych w zakażeniach grzybami, bakteriami beztlenowymi i pierwotniakami. Ma więc wyjątkowo szeroki zakres działania i może być używany nie tylko do leczenia trądziku, sprawdza się także w leczeniu takich chorób, jak sepsa, zapalenie płuc, różnego rodzaju ropnie, zakażenia ran, odleżyny. Jego skuteczność jest w tym przypadku niepodważalna, lecz powinno się go stosować wyłącznie zgodnie z zalecaniami lekarza i pod jego ścisłą kontrolą.

Niestety używanie Rozex niesie ze sobą pewne dosyć uciążliwe skutki uboczne, z którymi trzeba się liczyć rozpoczynając kurację, a najczęściej wymieniane przez pacjentów to:

  • pieczenie, zaczerwienienie i inne tak samo uciążliwe podrażnienia skóry spowodowane przez nadmierną suchość naskórka;
  • możliwe dolegliwości ze strony układu pokarmowego, biegunka, nudności, bóle brzucha o różnym nasileniu;
  • parestezje, mrowienie, a nawet drętwienie kończyn górnych, zaburzenia koordynacji ruchowej;
  • zawroty głowy, uczucie dezorientacji, stany podwyższonego napięcia nerwowego powodujące narastającą bezsenność, albo ich odwrotność, ciągłe uczucie senności;
  • osłabienie, niekiedy tak silne, że może doprowadzić do omdlenia;
  • zaburzenia widzenia, powodowane między innymi przez rozwijające się stany zapalne nerwu wzrokowego;
  • uczucie suchości w ustach i zaburzenia słuchu;
  • silne bóle mięśni oraz stawów;
  • problemy z prawidłowym mówieniem, poprawnym artykułowaniem słów i zdań.

Rozex – skuteczne i potwierdzone działanie na wszystkie pojawiające się zmiany trądzikowe

Rozex

Chociaż lista skutków ubocznych jest długa, to jednak z możliwością ich wystąpienia musimy liczyć się przy wielu lekach i zazwyczaj nie wpływa to w zbyt dużym stopniu na decyzję o ich stosowaniu. Rozex jest często wybierany przez pacjentów ze względu na swoją wysoką skuteczność i sprawdza się w leczeniu miejscowym zmian skórnych o charakterze zapalnym, w tym i oczywiście trądziku różowatego. Ma postać maści nakładanej na chorobowo zmienioną skórę dwa razy dziennie, rano i wieczorem, po uprzednim dokładnym jej oczyszczeniu. Maść, jak podaje jej producent, działa na poziomie DNA chorobotwórczych bakterii, docierając do ich kwasu nukleinowego i w ten sposób likwidując je raz na zawsze. Efektem tego jest praktycznie całkowite usunięcie zaczerwienienia, pryszczy i grudek, w wielu przypadkach do pierwotnego stanu wracają też powiększone gruczoły łojowe. Można także wzmocnić i w pewnym stopniu przyspieszyć całą kurację, łącząc Rozex z łagodnym kremem nawilżającym, dodatkowo zapobiegającym wysuszeniu skóry i łagodzącym pojawiające się podrażnienia. Najważniejszy dla pacjentów jest jednak fakt, że po zakończeniu całej kuracji będą mogli cieszyć się gładką, zdrową cerą o naturalnym kolorycie, na której nie pojawią się żadne nowe wypryski.

Rozex – opinie oraz oceny wystawiane mu przez pacjentów i specjalistów

Mimo komplikacji, jakie czasami może powodować, Rozex cieszy się stosunkowo dobrą opinią, z którą można zapoznać się np. na forach dyskusyjnych, ale ma niestety pewną wadę, o której warto wiedzieć. Mimo wysokiej skuteczności wiele osób narzeka na długi czas trwania takiej kuracji, a pełne wyleczenie jest możliwe nawet po kilku miesiącach jej stosowania. Jeśli nie zależy nam na szybkich efektach, to nie ma problemu, aby ją używać, wystarczy tylko uzbroić się w cierpliwość i ściśle stosować do zaleceń. Nie wolno też przedawkować preparatu, co prowadzi do większego podrażnienia skóry i znacznie wydłuży leczenie. Jednak większość pacjentów wypowiada się na jego temat w zdecydowanie pozytywnym tonie, pisząc o nim tak:

„Dobrze działa, a pierwsze różnice zauważyłam już po 2 miesiącach. Zaczerwienienia zrobiły się bledsze i już powoli zaczynają znikać, poczekam aż do pełnego wyleczenia” – Ula.

Trądzik, jak wiele innych chorób, może mieć różne nasilenie objawów i nie zawsze trzeba od razu leczyć go z użyciem tak silnego środka, jak Rozex. Każdy musi sam zdecydować, czy będzie go używać i czy warto jednocześnie ryzykować opisane powyżej skutki uboczne, które oczywiście nie muszą wystąpić u każdego pacjenta. Prawidłowa ocena tego należy do lekarza, ale można również spróbować leczenia wysokiej jakości suplementami diety, dającymi organizmowi wszystko, co jest mu potrzebne do poradzenia sobie z pryszczami, wągrami i innymi zmianami na twarzy.

Royal Skin 500 – skuteczny i jednocześnie całkowicie bezpieczny w użyciu

Royal Skin 500

Takim preparatem o dużej i potwierdzonej skuteczności jest Royal Skin 500, suplement oparty na naturalnych i przede wszystkim stuprocentowo bezpiecznych składnikach, niemających żadnego ubocznego działania. Warto zdać się, także w leczeniu trądziku, na to, co daje nam natura, a w tabletkach tego suplementu znajdziemy liczne składniki odpowiadające za taką jego wysoką skuteczność, spośród których najważniejsze to:

  • witamina C, nie bez powodu uważana za jedną z najważniejszych dla naszego zdrowia, działająca nie tylko na skórę, ale i wiele innych części organizmu. Jest bardzo silnym naturalnym przeciwutleniaczem pozwalającym usuwać wiele przyczyn chorób, w tym i powodujące rozwój raka wolne rodniki, ponadto wygładza skórę, likwiduje pojawiające się na niej wypryski, leczy podrażnienia i wszelkie stany zapalne;
  • witamina B7, którą znamy także pod częściej używaną nazwą biotyny. Jej zadaniem w Royal Skin 500 jest przede wszystkim ograniczenie łojotoku, zmniejszenie ilości sebum produkowanego przez gruczoły łojowe;
  • cynk, jeden z pierwiastków, bez których niemożliwe jest zachowanie zdrowej skóry, regulujący jednocześnie wiele ważnych procesów zachodzących w naszym organizmie, w tym i przemianę materii odpowiedzialną za trawienie czy spalanie tłuszczów. Dostarczany w prawidłowych ilościach niezwykle korzystnie wpływa na wygład skóry, wygładza zmarszczki, usuwa krosty i pryszcze, przyspiesza gojenie się ran;
  • kolagen, a w procesie jego produkcji bierze udział wymieniony powyżej cynk. Stanowi ważny materiał budulcowy skóry, odpowiadający w niej między innymi za jej jędrność i pozwalający jej zachować właściwy poziom nawilżenia;
  • kwas hialuronowy, substancja o wszechstronnym działaniu i zastosowaniu nie tylko w kosmetyce, ale i medycynie. Jest wręcz zbawienny dla zdrowia skóry, nawilża ją, wyrównuje zmarszczki, pomaga w leczeniu podrażnień, przyspieszając ich gojenie.

Antybiotyki na trądzik są skuteczne, jednakże praktycznie takie same efekty leczenia dają naturalne składniki Royal Skin 500, trzeba więc się zastanowić, czy narażać się na możliwość wystąpienia efektów ubocznych, jakie niesie stosowanie metronidazolu. Dlatego warto wejść na stronę internetową producenta tego naturalnego suplementu i złożyć zamówienie, korzystając z aktualnie oferowanych promocji cenowych. Efektem takiej kuracji będzie gładka skóra, świetnie nawilżona i odżywiona, a co najważniejsze, wolna od wszystkich zmian powodowanych przez trądzik, w tym i ten różowaty.

Royal Skin 500

Zobacz aktualne promocje cenowe Royal Skin 500!

konsument

Comments (10)

  1. Macie jakieś doświadczenia z tą maścią. Dopadło mnie to różowate diabelstwo, lekarz mi to przypisał, ale boję się brać. Mam przykre wspomnienia związane z antybiotykami, kiedyś za dużo ich dostawałam na inne choroby, lecz z tymi syfkami na twarzy też nie da się żyć.

  2. Używałem tego przez kilka miesięcy i właśnie jestem na końcówce kuracji. Nie do końca to czego chciałem, ale będę szczery, ilość pryszczy zmniejszyła się o 80 procent, więc jest skuteczny. Skutków ubocznych za bardzo nie miałem, tylko czasami trochę swędziała mi twarz, ale po toniku łagodzącym podrażnienia zaraz przechodziło.

  3. Nie rozumiem dlaczego lekarze nadal przypisują leki z metronidazolem. Kiedyś to może i było dobre, ale teraz przecież teraz są lepsze, mniej inwazyjnie działające środki.

  4. Do Mirus – e tam, Rozex nie jest taki do końca zły. Używany z umiarem, zgodnie z tym co mówi lekarz nie może zaszkodzić, a moim zdaniem nie ma lepszego środka pozwalającego szybko pozbyć się buraka z twarzy. Próbowałam wiele innych, zaznaczam że nie suplementów, ale zawsze mam w szafce maść lub żel z metronidazolem, tak na wszelki wypadek.

  5. Maść to zawsze maść, trzeba smarować i nigdy do końca nie wiesz czy ci usunie zaczerwienienia czy powiększy. To zależy od skóry, od jej czystości czy nasilenia trądziku. W jeden dzień pomaga momentalnie, a drugiego po użyciu nie można wyjść z domu. Chyba jednak kupię jakieś tabletki, może nawet ten Royal Skin 500, mniej kłopotliwe w użyciu.

  6. Z tabletkami też różnie bywa. Kiedyś nie wierzyłam, że suplement może cokolwiek wyleczyć, aż sama się przekonałam. Nie miałam jeszcze Royal Skin 500, ale maści to stosuje jedynie do łagodzenia swędzenia i pieczenia, czyli objawów, a trądzik leczę od wewnątrz, jak większość innych chorób.

  7. Mam identyczne podejście jak Bogna. Kremy, toniki, przemywanie twarzy, to wszystko już przerabiałam najczęściej z mizernym skutkiem. Suplementy są spoko, można je brać bez żadnego ryzyka powikłan.

  8. Maść z antybiotykiem to rozwiązanie ostateczne, kiedy nic już nie pomaga. Trądzik różowaty to wyjątkowe paskudztwo odporne na leczenie, ale jak dopiero się zaczyna to nie potrzeba odwoływać się do agresywnych metod, wystarczą dobre tabletki i po problemie. Dopiero jak nie dadzą rady, to sięgam po leki przypisywane przez dermatologa.

  9. Siostra używała i jedno i drugie, ale teraz widziałem że ma już tylko piksy i trądzik robi się jej coraz mniejszy. Z tego co wiem, nie kupowała tego przypadkowo, tylko sprawdziła skład i skonsultowała z alergologiem, bo jest uczulona na mnóstwo rzeczy, a po tym nie ma żadnych reakcji alergicznych.

  10. Metronidazol usuwa trądzik lecz jednocześnie za bardzo wysusza skórę aż momentami zaczyna boleć. Bez kremu nawilżającego się nie obejdzie, ale skuteczności nie mam nic do zarzucenia. Z tymi suplementami to mnie zaciekawiliście, muszę kiedyś spróbować, jak nie podrażniają to może być rewelacja.

Pozostaw odpowiedź Bogna Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.