Jak trudny jest proces odchudzania, wie każdy, kto kiedykolwiek musiał gubić zbędne kilogramy. Powiedzmy sobie szczerze, że jest to ciężka praca nad sobą, odmawianie sobie wielu rzeczy, które dotychczas lubiliśmy jeść, a często wszystkie mozolnie osiągnięte rezultaty są bezpowrotnie tracone w wyniku efektu jojo. Ostrożne szacunki mówią, że do dawnej wagi wraca ponad połowa osób zmagających się z nadwagą. Zdarzają się również inne, tak samo przykre sytuacje, kiedy pomimo naszych wysiłków waga nie chce drgnąć, a ilość tkanki tłuszczowej w organizmie, zamiast spadać, ciągle rośnie.

Problemy ze spalaniem tłuszczu – co je powoduje

Takiemu stanowi rzeczy jest zazwyczaj winna nieprawidłowa przemiana materii, całkowicie zaburzony metabolizm i rozregulowana gospodarka tłuszczowa organizmu. Nie radzi on sobie z jego spalaniem, co skutkuje rosnącym brzuchem czy grubymi, otłuszczonymi udami, zmorą zwłaszcza kobiet. Co ciekawe, mimo wszystko, szybciej pozbędą się go osoby z dużą nadwagą lub otyłością niż te, które chcą tylko skorygować swoją sylwetkę, gubiąc zaledwie kilka kilogramów.

Nadmiernemu otłuszczenia naszego ciała najczęściej sami jesteśmy winni, obżerając się na potęgę i zupełnie nie przestrzegając sprawdzonych zasad zdrowego żywienia, zaniedbując jednocześnie aktywność fizyczną. Nie należy jednak z tym przesadzać, bo częsty błąd to zbyt duże ubytki masy mięśniowej, skutkujące zwolnieniem metabolizmu i w rezultacie zahamowaniem spalania tkanki tłuszczowej. Niezależnie od przyczyny jest to problem stanowiący poważne zagrożenie dla naszego zdrowia, a nawet życia, powodujący wiele chorób uznanych już za cywilizacyjne, takich jak:

  • nadciśnienie tętnicze;
  • miażdżyca;
  • zawał mięśnia sercowego i udar mózgu;
  • uszkodzenia układu kostno – stawowego, w skrajnych przypadkach uniemożliwiające poruszanie się;
  • problemy z układem trawiennym, żołądkiem, jelitami i wątrobą;
  • nowotwory, zwłaszcza jelita grubego.

Ryzyko jest więc olbrzymie, dlatego warto odpowiednio zainicjować i wspomóc proces spalania tłuszczu suplementem diety Liporedium stworzonym właśnie w tym celu.

Liporedium – naturalny skład

Liporedium to nowoczesny preparat w postaci tabletek, którego przeznaczeniem jest nie tylko wspomaganie szybkiej utraty wagi, ale również dalsze, stałe utrzymanie jej na właściwym poziomie. W założeniu producenta zapewnia to specjalny kompleks wielu czynników aktywnych, złożony wyłącznie z naturalnych składników, a są to:

  • wyciąg z cola nitida, rośliny noszącej polską nazwę koli błyszczącej, pochodzącej z Afryki i należącej do rodziny ślazowatych. Wykorzystuje się orzeszki tych wiecznie zielonych drzew, zawierające kofeinę, naturalnie usprawniające trawienie poprzez zwiększenie wydzielania soków żołądkowych oraz przyspieszające metabolizmu kwasów tłuszczowych i w rezultacie gwarantujące lepsze spalanie tkanki tłuszczowej. Cola nitida ma ponadto potwierdzone działanie hamujące apetyt, co także sprzyja szybszej utracie wagi;
  • pieprz cayenne, znany chyba każdemu, kto kiedykolwiek zmagał się z nadwagą, który powinien natychmiast znaleźć się w domowej apteczce. Ten pomarańczowy proszek o charakterystycznym ostrym smaku nie tylko podkreśla smak potraw, jest też źródłem kapsaicyny, alkaloidu intensyfikującego procesy termogenezy, o właściwościach antyseptycznych i przeciwnowotworowych. Pieprz cayenne przyspiesza procesy trawienne i spalanie kalorii, będąc jednocześnie blokerem apetytu, eliminującym podjadanie pomiędzy posiłkami;
  • ostrokrzew paragwajski, z którego wysuszonych łodyg i liści sporządza się napar yerba, parzony w specjalnym naczyniu mate. Stąd wzięła się popularna nazwa napoju yerba mate, który można pić zamiast herbaty lub kawy, cenionego za swoje właściwości zdrowotne. Ostrokrzew paragwajski zawiera witaminy: A, B, C i E, karoten, biotynę kwas pantotenowy oraz minerały: żelazo, magnez, potas, sód, siarkę, krzem i cynk. Obniża poziom cholesterolu LDL, podwyższając jednocześnie HDL, reguluje poziom cukru we krwi, hamuje nie tylko apetyt, lecz również aktywność lipazy trzustkowej, zmniejszając w ten sposób absorpcję tłuszczów przez nasz organizm;
  • wyciąg z garcinia cambogia, tamaryndowca malabarskiego, spotykany w wielu preparatach odchudzających, oczywiście nie bez powodu, sprzyja bowiem utracie wagi dzięki zawartości dużych ilości kwasu hydroksycytrynowego (HCA), kolejnego skutecznego blokera łaknienia i wspomagacza spalania tłuszczów.

Liporedium – działanie i skutki uboczne jego stosowania

Jak podaje na swojej stronie producent, Liporedium ma działać dwutorowo, z jednej strony przyspieszać spalanie tkanki tłuszczowej, a z drugiej zapobieganie odkładaniu się nowych jej warstw. Organizm nie gromadzi więc zapasu kalorii, a pierwsze efekty takiej kuracji można zaobserwować już po około 4 tygodniach, kiedy waga zaczyna spadać nawet o 2 kg tygodniowo. Zalecana dawka to zaledwie 2 tabletki dziennie, których jednak nie powinny brać osoby poniżej 12 roku życia.

Skuteczność zależy jednak o wielu różnych czynników, a jednym z najważniejszych jest jednoczesna zmiana sposobu odżywiania, przejście na zdrową i zbilansowaną dietę, złożoną z produktów pełnych wartościowych substancji odżywczych. Niestety mimo jej rygorystycznego przestrzegania, osiągnięte rezultaty nie są takie, jakich oczekiwaliśmy, a po odstawieniu Liporedium waga zaczęła rosnąć, czyli wystąpił efekt jojo. Oczywiście nie musi tak się stać u każdego pacjenta, zakup tabletek jest kwestią indywidualnego wyboru, lecz decydując się na ten suplement, trzeba też liczyć się z pewnymi skutkami ubocznymi jego stosowania. Może wystąpić bowiem reakcja alergiczna na którykolwiek ze składników, szczególnie u osób nadwrażliwych na działanie kofeiny, jest też niewskazany dla kobiet w ciąży i karmiących piersią.

Z tychże powodów zdecydowaliśmy się jednak na zastosowanie innego środka pozwalającego zredukować tkankę tłuszczową, a nasz wybór padł na Silvets, dostępny również w postaci łatwych w użyciu kapsułek. Jest to absolutny hit na rynku tego typu preparatów, w którym składnikami aktywnymi są:

Zdecydowanie warto wypróbować Silvets, cieszący się doskonałymi opiniami nie tylko konsumentów, ale i licznych specjalistów od dietetyki. Cena za opakowanie nie jest wygórowana, zamówienie składa się poprzez stronę producenta, gwarantującego też nabywcom liczne atrakcyjne promocje cenowe.

Liporedium – czy poradzi sobie ze spaleniem tkanki tłuszczowej
4.6 (92%) 5 głosów

Comments (7)

  1. Zawiodłam się na całej linii. Skuteczność praktycznie żadna, mimo że brałam tak jak było w ulotce nie schudłam nawet kilograma. Kasa wyrzucona w błoto, dużo nie kosztował, ale zawsze. Co sądzicie o tym Silvets, cena wyższa, ale czy warto inwestować?

  2. Artika, warto i to bardzo. Wałki tłuszczu miałam olbrzymie, na brzuchu, nogach i bioderkach, a po kilku miesiącach brania Silvets wszystkie zniknęły. Poczytaj na stronie dokładne informacje o składzie to sama się przekonasz, że nie znajdziesz nic skuteczniejszego, a najlepsze są jagody acai, jem je też jako dodatek do sałatek i musli na śniadanie, są mega zdrowe.

  3. Liporedium nie jest takie złe, na mnie zadziałało, więc naprawdę nie rozumiem dlaczego na was nie. Po prostu jednemu pomaga a drugiemu nie i zależy to od organizmu. W trzy miesiące schudłam 11 kilo, polecam z czystym sumieniem.

  4. Samymi suplementami tłuszczu nie spalicie, zero szans. Męskiego mięśnia piwnego na brzuchu takie rzeczy nie ruszają, potrzebna konkretna dieta, żadnego piwa, czipsów, orzeszków i pizzy. Do tego dużo ruchu, ale nie spaceru do sklepu i z powrotem tylko porządny plan treningowy, ułożony przez zawodowca. Tabletki traktuję wyłącznie jako pomoc, kiedy organizm sobie z czymś nie radzi.

  5. czytałem różne opinie o Liporedium, dobre i złe, ale do dzisiaj nie wiem co z tym efektem jojo. Jedni piszą, że go nie ma, a drudzy że jest i już całkiem zgłupiałem. Kupować czy dać sobie spokój? Cena śmieszna tylko czy nie za tanio, bo wydaje mi się że skuteczność też będzie śmieszna.

  6. Johan, daj sobie z tym spokój. Dwie dychy z groszami to nie pieniądze, ale i tak się chłopie wkurzysz bo tylko stracisz kupę czasu na darmo, a mógłbyś przez ten czas używać coś innego. U mnie kuracja nic nie dała, więc poszukałem i znalazłem nowy wspomagacz. Zaznaczam od razu że zamawiając Silvets nie kierowałem się reklamą, cena jaka jest każdy widzi, a najważniejszy był skład. Kilka tych substancji używałem oddzielnie, efekty były pozytywne, teraz mam je razem w jednej kapsułce i sumarycznie wychodzi taniej niż kupować każdy osobno.

  7. Yerba mate wolę popijać jak herbatkę a nie brać w tabletkach. Silvets znam, brałem i jest tak dobry jak go opisują. Jeszcze niedawno byłe tłuściochem i nie mieściłem się w żadne spodnie, a teraz zmiana o 180 stopni, w pasie 34, zero brzucha, sześciopaku jeszcze się nie dorobiłem ale pracuję nad tym. Ostateczny wynik, 20 kg mniej w pół roku, oprócz supla zdrowa dietka, ćwiczenia i jeszcze raz ćwiczenia, nie spocisz się będziesz gruby, logiczne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.