Pojawiający się na twarzy trądzik można leczyć różnymi sposobami, chociaż większość osób na niego cierpiących skłania się do stosowania leków, także tych z antybiotykami i innych preparatów działających od wewnątrz organizmu. Są one z pewnością skuteczne, docierając bezpośrednio do źródła choroby, ale wymaga ona też zajęcia się jej widocznymi objawami, wypryskami, wągrami czy pryszczami szpecącymi naszą twarz. W tym przypadku swoje zastosowanie znajdują przede wszystkim maści oraz żele do nakładania bezpośrednio w miejscu wystąpienia zmian, spośród których stosunkowo dużą popularnością cieszy się Epiduo.

Żel na trądzik – najważniejszy jest czynnik aktywny.

Ten sposób pozbycia się zmian trądzikowych wybiera coraz większa liczba pacjentów i charakteryzuje się on dosyć wysoką skutecznością, która jednak zależy od rodzaju tzw. czynnika aktywnego używanego preparatu. Mogą one być oparte na różnych substancjach, począwszy od kwasów hydroksylowych, poprzez retinoidy, czyli pochodne witaminy A, aż po najsilniejsze, takie jak nadtlenek benzoilu. Zawiera go również Epiduo, ale przed zastosowaniem warto dokładniej zapoznać się z całym jego składem, działaniem i ewentualnymi skutkami ubocznymi, jakie ze sobą niesie.

Epiduo – skład żelu.

Jest to żel dostępny wyłącznie na receptę, złożony z dwóch substancji aktywnych, mających w założeniu skutecznie poradzić sobie z leczeniem trądziku pospolitego. Pomaga pozbyć się związanych z tą chorobą krost, wyprysków i grudek, a odpowiadają za to:

  • nadtlenek benzoilu, należący do grupy nadtlenków organicznych, powstający podczas reakcji nadtlenku wodoru z chlorkiem benzoilu, charakteryzujący się przede wszystkim działaniem antybakteryjnym i przeciwzapalnym. Jest składnikiem wielu preparatów przeciwtrądzikowych, poprzez działanie keratolityczne wykazuje dużą skuteczność w powstrzymaniu nadmiernego łojotoku, częstej przyczyny tej choroby, osusza skórę, przeciwdziała jej uciążliwym swędzeniom, wspomaga również produkcję kolagenu. Likwiduje wszystkie niebezpieczne bakterie, zwłaszcza te z grupy beztlenowych Propionibacterium acnes, dokładnie oczyszcza pory i złuszcza zrogowaciałą warstwę naskórka, podobnie jak kwasy hydroksylowe. Dla bezpieczeństwa stosuje się go wyłącznie w maksymalnym stężeniu 5% i wyłącznie okresowo, tylko zgodnie z zaleceniem lekarza, nigdy dłużej;
  • adapalen, aromatyczny kwas karboksylowy, będący retinoidem trzeciej generacji, nowoczesną odmianą witaminy A. Dużą jego zaletą w stosunku do wcześniej stosowanych, jest znacznie zminimalizowanie ryzyka wystąpienia skutków ubocznych, z jednoczesnym zwiększeniem skuteczności w leczeniu trądziku. Jego działanie polega na zmniejszeniu zrogowacenia ujścia mieszków włosowych, przez co zapobiega powstawaniu w tym miejscu wyprysków. Działa też przeciwzapalnie i ogranicza nadmierne wydzielanie sebum.

Epiduo – dawkowanie i działanie na trądzik.

Jak podaje producent, żel Epiduo nakłada się wyłącznie na pojawiające się wypryski, unikając smarowania nim całej twarzy. Najlepiej używać go raz dziennie, wieczorem po dokładnym umyciu i osuszeniu skóry. Rozprowadza się go dokładnie do pełnego wchłonięcia, omijając okolice oczu i ust, nie powinno się go także nakładać na uszkodzoną skórę np. na skaleczenia czy otarcia. Po zastosowaniu Epiduo dobrze jest nałożyć jeszcze dodatkową warstwę kremu nawilżającego. Żel zaczyna działać po około 4 tygodniach od pierwszej aplikacji, po kilku dalszych znacznie zmniejsza się ilość pryszczy, nie pojawiają się też nowe. Żel okazuje się również skuteczny na odbarwienia oraz zmniejszenie widoczności istniejących już blizn potrądzikowych. Jednak wielu pacjentów rezygnuje z jego stosowania już po kilku dniach od rozpoczęcia leczenia, czego powodem są występujące liczne skutki uboczne.

Epiduo – możliwe skutki uboczne.

Działanie niepożądane Epiduo wynika z jego dwóch składników aktywnych, substancji o dosyć agresywnym działaniu. W przypadku adapalenu mogą to być jedynie niewielkie zaczerwienienia lub świąd, jednak w stosując nadtlenek benzoilu, musimy się liczyć z:

  • bolesnym pieczeniem i rumieniem skóry;
  • obrzękiem oraz wysypką w miejscu stosowania żelu;
  • nadmiernym łuszczeniem się skóry;
  • nadwrażliwością skóry na promieniowanie UV, w czasie używania żelu nie wolno wystawiać jej na słońce;
  • kontaktowym zapaleniem skóry.

Jak widać, jest tego całkiem sporo, ponadto Epiduo nie jest zalecany w okresie ciąży, a podczas karmienia piersią jego używanie trzeba skonsultować z lekarzem. Na szczęście większość tego typu objawów mija po odstawieniu leku i nie występują one u wszystkich pacjentów. Opinie, jakimi cieszy się żel, nie są niestety jednoznaczne, wiele osób chwali jego wysoką skuteczność i szybkie usunięcie wszystkich zmian trądzikowych, ale równie dużo zraziło się do niego, skarżąc się właśnie na dolegliwości z powyższej listy. Ostateczna decyzja o jego zastosowaniu to oczywiście indywidualna sprawa każdego pacjenta, a wszelkie nurtujące obawy powinien również rozwiać specjalista, przypisujący ten lek.

Zdarzają się też czasami sytuacje, gdy samo leczenie zewnętrzne okazuje się niewystarczające i trzeba wspomóc organizm od środka, dostarczając mu wszystkich wartości odżywczych, jakich nie jest w stanie zagwarantować źle skomponowana i zbyt uboga dieta. Służą do tego suplementy diety, wśród których najczęściej wybierany jest Nonacne, oparty wyłącznie na naturalnych, roślinnych składnikach, między innymi pokrzywie, pestkach winogron i czerwonej koniczynie. Dzięki temu jego skuteczność dorównuje żelom czy maściom z nadtlenkiem benzoilu, przy jednoczesnym braku ich skutków ubocznych. Nonacne kupimy przez internet, składając zamówienie na stronie producenta, a w jednym opakowaniu znajduje się aż 60 tabletek w pełni zaspokajających miesięczne potrzeby.

Comments (4)

  1. Byłam dzisiaj u dermatologa, przypisał mi Epiduo, ale boję się go używać, tyle piszą o tych skutkach ubocznych. Czy u Was też były, czy lepiej poszukać czegoś łagodniejszego?

  2. Hej Sandra, używam Epiduo od pewnego czasu i jedyne co mnie spotkało negatywnego to zaczerwienienia i swędzenie, potem samo przeszło i teraz już mogę smarować się bez efektów ubocznych. Co do działania to pierwsze rezultaty były po około miesiącu, teraz po dalszych dwóch wyprysków już prawie nie mam. Tak naprawdę to musisz wypróbować sama, jak coś się będzie działo to po prostu odstawisz, nie kosztuje majątku więc dużo nie stracisz.

  3. Za bardzo przesusza skórę, nie pomagają nawet kremy nawilżające. Skuteczność nieadekwatna do problemów jakie wywołuje. Jak lubicie pieczenie, swędzenie i łuszczący się naskórek to bierzcie, ja odpadam i wybieram tabletki, są mniej agresywne.

  4. Podstawa z Epiduo to odpowiednie smarowanie, dokładnie tylko na pryszcze, nie na zdrową skórę. Najlepiej cieniutką warstwą, punktowo. Jak poczuję że cera robi się sucha i podrażniona to odstawiam na dzień lub dwa. Poprawa już jest widoczna, pryszczy zrobiło się mniej. Teraz dołączyłam do tego Nonacne, może pójdzie szybciej i pozbędę się wszystkiego do końca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.