Pojęcie zdrowego trybu życia składa się z wielu równie istotnych elementów, a jednym z najważniejszych jest z pewnością właściwe odżywianie. Jeśli chcemy zachować pełnię sił witalnych aż do późnej starości, musimy pilnować tego, co jemy, odrzucając z diety to, co ciężkostrawne i wysokokaloryczne, zastępując takie produkty ich zdrowszymi odpowiednikami. Jest to ważne również z punktu widzenia ewentualnego odchudzania, ale przygotowując nowe menu, często zapominamy o napojach, nadal pijąc np. gazowane słodzone napoje, które warto zastąpić nie tylko sokami, ale i herbatą. Oczywiście nie każdym jej gatunkiem, jednakże jej cennych właściwości prozdrowotnych naprawdę nie da się zlekceważyć, a wybierając czerwoną herbatę na odchudzanie, szybko uzyskamy zadowalające efekty kuracji.

Herbata – już jedna jej filiżanka czyni prawdziwe cuda

Właściwości zdrowotne tego popularnego napoju są znane od tysiącleci, chociaż aż do początków 16 wieku jedynie w Azji, gdzie pito ją od niepamiętnych czasów. Szczególnie dużą popularność zyskała w Chinach, skąd rozpowszechniła się praktycznie na cały świat, stając się obok kawy najczęściej pitym gorącym napojem. Podnosząc do ust filiżankę czy ulubiony kubek nawet nie zastanawiamy się, że każdy łyk ma pozytywny wpływ na nasze zdrowie, oczywiście, gdy zachowujemy umiar w jej spożywaniu, w przeciwnym wypadku oddziaływanie może być negatywne. Jednak pijąc zalecaną przez dietetyków ilość, szybko odczujemy zmiany w organizmie, a herbata nie tylko dodaje sił, usuwając jednocześnie objawy zmęczenia, pomaga również w leczeniu i profilaktyce wielu poważnych schorzeń. Dzieje się tak dzięki unikalnemu składowi chemicznemu herbaty, w której znajdziemy takie substancje jak flawonoidy oraz katechiny, usuwające z organizmu najbardziej niebezpieczne wolne rodniki, przyczynę powstawania nowotworów. Stanowią również skuteczną ochronę przed chorobami serca oraz układu krwionośnego, zapobiegając między innymi miażdżycy lub zawałowi. Jednak nie każdy gatunek będzie dobrze na nas działał, ważny jest również sposób jej przyrządzania, czyli parzenia, a najwięcej korzyści może nam przynieść właśnie czerwona herbata, zwłaszcza jej odmiana Pu-erh.

Czerwona herbata Pu-erh – pochodzenie i skład

Ten gatunek liści herbaty wywodzi się z Chin, a konkretnie z jednej prowincji tego pięknego kraju, z Yunnan. Tę nazwę zna chyba każdy miłośnik tego napoju, pochodzi stamtąd również wiele innych cenionych gatunków, niekoniecznie czerwonych. Pu-erh powstaje w procesie tzw. lekkiej fermentacji, trwającej tylko do momentu, gdy jej listki przybiorą charakterystyczną czerwoną barwę. Pozwala to zachować pełnię wartościowych substancji odżywczych, których jest więcej niż w innych gatunkach, zwłaszcza mikroelementów oraz kofeiny. Dzięki temu zyskała też powszechne uznanie jako najbardziej aromatyczna, o specyficznym, ale jednocześnie głębokim smaku, który nie każdemu początkowo przypada do gustu. Warto jednak się do niego przekonać, zastępując czerwoną herbatą inne gorące napoje, a w naszym organizmie zaczną działać takie jej składniki jak:

  • polifenole;
  • katechiny;
  • flawonole;
  • kwasy fenolowe;
  • aminokwasy;
  • teaflawiny;
  • tearubiginy;
  • metyloksantyny;
  • białka;
  • węglowodany;
  • minerały: fluor, selen, mangan, cynk, miedź;
  • witaminy, przede wszystkim E;
  • kofeina;
  • enzymy.

Wszystkie one są w idealnie dobranych dawkach, w większości przypadków zaspokajających dzienne zapotrzebowanie na te substancje.

Czerwona herbata – najważniejsze właściwości zdrowotne

Taki skład chemiczny listków tej odmiany herbaty to praktycznie stuprocentowa gwarancja zachowania pełni zdrowia, a jej picie zalecają nie tylko dietetycy, ale i wielu lekarzy specjalistów. Dlatego zdecydowanie powinniśmy ich posłuchać i wprowadzić ją do swojej diety, a można ją pić nawet w ilości 5 – 6 filiżanek dziennie, co korzystnie odbije się nie tylko na ogólnym stanie zdrowia, lecz i na szybkiej oraz trwałej utracie wagi. Działanie czerwonej herbaty można śmiało uznać za kompleksowe, czym niewiele innych odmian, może poza zieloną herbatą, jest w stanie się pochwalić i sprowadza się między innymi do:

  • wspomnianego usuwania z organizmu groźnych wolnych rodników, właśnie dzięki zawartości dużych ilości naturalnych i skutecznych przeciwutleniaczy. Charakteryzują się one również działaniem przeciwwirusowym, pomagają też w uszczelnianiu ścian naczyń krwionośnych;
  • wzmacniania układu odpornościowego, czerwona herbata doskonale chroni nas przed różnego rodzaju infekcjami, zapobiegając rozwojowi wielu chorób, począwszy od zwykłego przeziębienia aż po niebezpieczne nowotwory, na co wpływ ma jej działanie ochronne na poziomie DNA, antyoksydacyjne, przeciwgrzybicze i przeciwzapalne;
  • pobudzenia organizmu, dostarczenia mu większej ilości energii, dzięki zawartości kofeiny. W jednej filiżance herbaty znajdziemy jej zaledwie około 12 mg, w przeciwieństwie do 60 – 120 mg w takiej samej ilości kawy, jednak dzięki wolniejszemu wchłanianiu efekt pobudzenia utrzyma się o wiele dłużej;
  • zapobiegania rozwoju i leczenia cukrzycy, czy schorzeń układu pokarmowego, biegunek lub uciążliwych zaparć;
  • wzmocnienia zębów, ich ochrony przed próchnicą dzięki zawartości fluoru, wzmacniającego jednocześnie kości;
  • obniżenia poziomu kwasu moczowego we krwi;
  • obniżenia poziomu cholesterolu i regulacji ciśnienia krwi, ważnych w profilaktyce chorób serca oraz układu krążenia;
  • poprawy pamięci i koncentracji;
  • oczyszczenia organizmu z toksyn i innych produktów przemiany materii, co jest niezwykle istotne z punktu widzenia skutecznego odchudzania;
  • regulacji procesów metabolicznych, stymulacji zwiększonej produkcji soków trawiennych oraz funkcjonowania jelit, co przyspiesza spalanie odkładającej się tkanki tłuszczowej;
  • poprawy funkcjonowania wielu ważnych narządów wewnętrznych, przede wszystkim wątroby odpowiedzialnej za prawidłowe trawienie.

Czerwona herbata – przeciwwskazania do jej spożywania

Jak widać, pozytywne efekty picia czerwonej herbaty są oczywiste i nie powinny podlegać żadnej dyskusji, jednak jak w przypadku wielu innych napojów, do jej spożywania również należy podchodzić z pewną dozą ostrożności. Niestety nie każdy może ją pić, nie jest między innymi wskazana dla osób cierpiących na anemię, bo zmniejsza wchłanianie żelaza, niezalecana jest też dla kobiet w ciąży i karmiących piersią. Inne, czasami spotykane skutki uboczne to nadmierne spożywanie cukru, bezsenność i problemy z zasypianiem, wzrost ciśnienia krwi, huśtawki nastrojów, osłabienie kości, zawroty i bóle głowy, wymioty i biegunka, reakcje alergiczne.

Czerwona herbata na odchudzanie – czy naprawdę pomaga pozbyć się zbędnych kilogramów

Już na wstępie musimy sobie jasno powiedzieć, że żaden gatunek herbaty, również czerwona, nie pomoże nam schudnąć, nawet, kiedy będziemy pili ją w dużych ilościach. Skuteczna jest tylko w sytuacji, gdy staje się jednym z elementów starannie zaplanowanej kuracji, składającej się ze zbilansowanej lekkiej diety połączonej z aktywnością fizyczną. Efekty będą naprawdę zdumiewające, a pomocy czerwonej herbaty również nie da się zbagatelizować. Jej główne zadanie polega, zgodnie z przedstawionymi powyżej właściwościami, na uregulowaniu wszystkich procesów trawiennych i musimy przyznać, że w tej roli sprawdza się doskonale. Najważniejsze jest zwiększenie ilości wydzielanych enzymów i soków trawiennych, co natychmiast widać w lepszej pracy układu pokarmowego, perystaltyce jelit, a przede wszystkim w szybszym spalaniu tłuszczu i zamianie go w czystą energię. Kolejny, równie istotny wpływ na proces utraty wagi ma dokładne oczyszczenie organizmu z toksyn, kolejnego czynnika utrudniającego prawidłową przemianę materii.

Czerwona herbata – jaki gatunek wybrać i jak najlepiej ją parzyć

Oprócz zalecanego Pu-ehr, na rynku możemy też znaleźć wiele innych gatunków czerwonej herbaty, choćby tak znany u nas z minionej epoki Oolong, ważne jednak, aby zawsze wybierać ich postać liściastą. Herbata w torebkach, mimo że łatwiejsza do zaparzenia, nie ma jednak tylu wartości odżywczych, będąc niestety gorszej jakości. Ważny jest także sam sposób parzenia, czemu warto poświęcić trochę więcej czasu, aby zachować pełnię aromatu i smaku sporządzanego naparu.

Odmierzoną porcję liści wsypujemy do porcelanowego czajniczka, ewentualnie do filiżanki z tego samego materiału, zalewamy wodą o temperaturze 95 stopni i parzymy przez kilka minut pod przykryciem. Napój doskonale smakuje bez żadnych dodatków, ale można do niego dodać np. plasterek cytryny albo łyżeczkę zdrowego miodu spadziowego, jeśli nie możemy obejść się bez słodkości.

Comments (5)

  1. Piłem ją kilka miesięcy i właściwości zdrowotne mogę potwierdzić i nawet udało mi się z nią schudnąć. Smak ma rewelacyjny, lepszy niż czarna i zielona, które dotychczas piłem. Polecam z czystym sumieniem największe zalety to więcej energii nie tylko do ćwiczeń, ale nawet do zwykłych codziennych rzeczy, mega trawienie i odporność na maksa. Wydajność organizmu wzrosła, mam dłuższe sesje treningowe a to od razu widać w ciągle spadającej wadze, utrata rzędu 4 – 5 kg miesięcznie, a przedtem było o 1,5 – 2 kg mniej, więc to jest zasługa czerwonej herbaty, bo to jedyna zmiana która wprowadziłem do diety.

  2. Zielonej na razie nie przebije, lecz piję je na przemian, raz jedną raz drugą i efekty faktycznie mogą zdziwić. Co ciekawe efekty odchudzające też są, na razie niewielkie ale zawsze, kilka kilo z nią już zgubiłam z tym, że jednocześnie trzymam dietkę i fitness trzy razy w tygodniu. Bez takiego podejścia nie mam mowy o szczupłej sylwetce, bo herbata działa jak suple, tylko pomaga a nie sama odchudza.

  3. Joanna 31, ja też ją piję i niby chudne ale nie wiem czy od herbaty czy od sposobu w jaki się odżywiam. Dietetyk nie miał do niej zastrzeżeń, więc zastąpiła mojego ukochanego Earl Greya, ale smak to nie do końca moja bajka, jest w niej coś takiego, że przy większych ilościach mnie odrzuca i chyba nie dam dłużej rady. Dodatki też nie za bardzo pomagają, ale jak widzę chyba piłem niewłaściwą, bo mam w saszetkach a nie liściastą.

  4. Liściasta jest najlepsza, te w torebkach są tyle warte co śmieci z hipermarketu. Ważny jest nie tylko gatunek czerwonej herbaty jaki się kupuje, ale także miejsce. Można dostać w jakiś sieciówkach, tylko że wartości odżywcze będą zazwyczaj zerowe, ja kupuję tylko w dobrych sklepach z ekologiczną żywnością i mogę być pewny jakości. Arkady, poszukaj takiego u siebie w mieście, w większości już są.

  5. Z tą liściastą to bym nie przesadzał, tak naprawdę to każda będzie dobra, bo większość producentów już dba o jakość swoich produktów, muszą przecież przejść jakieś testy przed dopuszczeniem do sprzedaży. Ja używam torebek i rezultaty są identyczne, a mniej kłopotów z zaparzaniem. Wrzucam do kubka. Zalewam wrzątkiem i piję, szybko i już.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.