MaxOn Active – MAXymalne rozczarowanie?

Wiecie jak wiele mnie kosztowało, żeby wpisać w wyszukiwarkę rzeczy, jak: „zaburzenia erekcji” czy „impotencja”? Zupełnie jakbym się bał jakiejś dziwnej samospełniającej się przepowiedni – dopóki nie mówię o tym głośno, to problemu nie ma. Ale jest, niestety cały czas problem jest :/ Internet jest pomocny – przeczytałem chyba wszystkie strony dotyczące „problemów w sypialni”.